projekt nr 15

15. Mini Boisko - "Spełnienie Marzeń"


Lokalizacja projektu

Obr. 0006 - działka nr 31/26, 31/25 (administracja ZBM) + część pasa drogowego ul. Przemysłowa (dz.32)

Skrócony opis

Mini boisko dla dzieci  - do piłki nożnej, koszykówki, siatkówki i "kometki". Miejsce rekreacyjno-sportowe dla całych rodzin, gdzie dzieci będą mogły spędzać swój wolny czas, będą realizować swoje pasje i marzenia, a rodzice będą mogli kibicować. Zamiast siedzenia przed TV i komputerem swoją energię będą zużywać na świeżym powietrzu!

Opis projektu

Morska - numery nieparzyste to osiedle, na którym nie ma żadnego miejsca, gdzie  starsze dzieci mogą spędzać wolny czas. Wkoło organizuje się miejsca zabawowe dla najmłodszych, ale dzieci rosną, dorośleją i nie ma dla nich miejsca do zabawy.
Nie ma Orlika ani boiska do gry w piłkę.
To osiedle, gdzie dla dzieci dorośli to ciocie i wujkowie :) Mieszka tu kilkunastu chłopców i dziewcząt, które chcą razem się bawić. Dzieci, pomimo iż chodzą do różnych szkoł, rożnych klas, są z innych środowisk i rodzin lubią ze sobą przebywać, tworzą bardzo zgraną enklawę. Gdy umawiają się na "swoim" boisku ( teren porośnięty trawą, pomiędzy drzewami i krzewami, za bramki robią  patyki powtykane w ziemię),  to tu rozgrywają niejednokrotnie mecze życia,a rodzice wiedzą gdzie przebywa ich dziecko i wiedzą, że jest bezpieczne. Dzieci dbają i troszczą się o siebie, wszędzie razem chodzą...
Całe dnie potrafią kopać piłkę nożną, a gdy mają ochotę na koszykówkę-  to jako boisko służy im chodnik. Po opadach deszczu, bawią się na mokrej murawie, pośród kałuży i błota. Mają wielką wyobraźnię i mało kiedy rezygnują z zabawy na podwórku. Zima i lato, wiosna i jesień zawsze grają w różne gry. Dzieci z Naszego Osiedla mają też wielkie marzenie. Marzy im się boisko z prawdziwymi bramkami, na której każdy chciałby "stawać". By móc bez obaw kopnąć piłkę.
To osiedle, gdzie wszyscy to ciocie i wujkowie :)
Pomóżmy spełnić marzenia dzieci.
Teren należałoby ogrodzić dość wysoką siatką. Rosnące na działkach lipy należałoby wyciąć. Mieszkańcy podziękowaliby za ten krok, gdyż te drzewa zasłaniają okna mieszkań. Lokale są wyziębione, zacienione. Spadające liście nie będą zapychać rynien... Można by ustawić kilka ławeczek dla kibiców.